wtorek, 28 lutego 2012

Basen dla niemowląt - oto dlaczego warto

O basenie dowiedziałam się, przez przypadek, z internetu. Po kilku minutach szukania w moim mieście, okazało się, że jedyny taki basen, znajduje się 5 min. drogi samochodem od naszego domu. Uznaliśmy, że warto spróbować, tym bardziej, że strony internetowe rozpisywały się nad dobroczynnym wpływem basenu na rozwój niemowlaków. Na takie zajęcia mogą uczęszczać dzieciaczki nawet od 3 miesiąca życia, ale zalecane jest, aby zacząć nie później niż w 8 miesiącu, ponieważ dzieci tracą odruchy z życia płodowego. Oczywiście można zacząć w każdym wieku, ale w tym okresie dzieci nie czują lęku przed wodą i odruchowo wstrzymują oddech podczas zanurzania. W końcu przez 9 miesięcy pływały sobie beztrosko w brzuszku mamy.
Pełni obaw o to, jak tam będzie, poszliśmy z Krzysiem na pierwsze zajęcia. Miał wówczas niespełna 4 miesiące i był najmłodszy w swojej grupie. Był bardzo spokojny i dzielnie współpracował z mamą.



 Ogólnie na basenie panuje podstawowa zasada mówiąca, że jedno z rodziców przebywa z dzieckiem w wodzie, a drugie przygląda się z brzegu. Zajęcia odbywają się w niedużym basenie o głębokości 70 cm, w małych 6-osobowych grupach z instruktorem i trwają 30 min.
Są bardzo urozmaicone, pod okiem profesjonalnej pani instruktor. Oto kilka z nich:


Gonienie rozrzuconych na powierzchni wody, kolorowych zabawek.







Pływanie w klasycznych "pływaczkach".



Układanie "wodnych puzzli", z przenoszeniem elementów między brzegami basenu.



Przepływanie pod "makaronem", zarówno na brzuszku, jak i na pleckach.





Pływanie na desce.



Transportowanie zabawek z jednego brzegu na drugi, lub na piankowy materac.






Chodzenie po materacu unoszącym się na wodzie.



Chwile relaksu na piankowym materacu.



Ćwiczenie, na które zawsze czekamy z niecierpliwością, a mianowicie NURKOWANIE. Pierwszy raz mieliśmy okazję spróbować na piątych zajęciach. Ćwiczenie to jest poprzedzone obfitym polewaniem dziecka woda, aby powoli oswajać je z tym doświadczeniem.




Zdjęcia pod wodą, to kadry z kilkusekundowego filmu nagranego przez panią instruktor.






 Pływanie w tunelu.

\



   Wszystkie te ćwiczenia stymulują rozwój psychoruchowy maluchów, pozytywnie wpływając na mięśnie i stawy, a także wzmacniają odporność. Wiele z tych zabaw wpływa na koordynację ruchów, dostarcza nowych bodźców i rozwija zmysły. Podobno dzieci, które jako niemowlęta zaczynały naukę pływania, są odważniejsze i pewniejsze siebie.
Mamy za sobą kilkanaście zajęć i fantastyczne jest to, że mogliśmy wspólnie obserwować kolejne postępy Krzysia. Każdy z etapów, takich jak ruchy nóżek do "żabki", szaleńcze gonienie na gumową kaczuszką, czy rosnąca chęć poznawania otoczenia, dostarczały nam najcenniejszych powodów do dumy.
Dla nas te 30 minut w tygodniu, to czas, na który czekamy z utęsknieniem. Mówi się, że zajęcia na basenie z takim maluszkiem wzmacniają więź z rodzicami i z całą pewnością jest to prawdą. Być może Krzysiu jeszcze tego nie postrzega w ten sposób, ale dla nas czas spędzony razem jest bezcenny. Póki co, nasz synek świetnie się bawi. Może, bez żadnych przeszkód, "kicać" nóżkami, bez obaw rodziców o zachlapaną łazienkę. Co więcej, widzieliśmy, jak pływają starsze dzieci, które zaczynały w podobnym wieku, jak Krzysiu i byliśmy pod wielkim wrażeniem. Dzieci czuły się jak przysłowiowe ryby w wodzie i dodatkowo mogły dać upust swojej niespożytej energii. Aż miło było patrzeć.
Drogie mamusie i tatusiowie, zarówno Ci obecni, jak i Ci przyszli. Jeśli w Waszym mieście jest basen, który prowadzi zajęcia dla maluszków, pomyślcie nad tym, ponieważ naprawdę warto. Koszt jednej lekcji w naszym mieście, to 30 zł, jednak przy zakupie karnetu na 10 lekcji, płacimy 250zł.
Nie jest to może mały wydatek, ale jeśli w Waszym budżecie znajdziecie taką kwotę, wówczas na pewno będzie to dobra inwestycja.




1 komentarz:

  1. wszystko doskonale brzmi..tylko rękawki zbyt duże na malutkich ramionkach to niezbyt trafiony pomysł Pani instruktorki..( bardzo duże ograniczenie swobody dziecka w wodzie...to taka porada po fachu..

    OdpowiedzUsuń